|
Blog > Komentarze do wpisu
Bingo w DT w Babicach Starych - ZNALAZŁ STAŁY DOM!!!
Olga ma ostatnio szczęście. Gdzie się nie pojawi, znajdują ją bezdomne zwierzaki. Jakby jakiś dobry duszek kierował je we właściwe miejsce o właściwej porze... Tym razem do Olgi przykleił się mały zabiedzony piesek. - update 31.01.08 - Psinka wyła przez zeszłą całą noc. Dzisiaj został zaprowadzony do weterynarza i na razie zostanie w szpitaliku. Na pierwszy rzut oka wymaga poważnego leczenia. Jest zarobaczony. Był potwornie głodny. Kiedy dostał puszkę z karmą, zjadł ją z prędkością światła. Nigdy wcześniej nie widzieliśmy,by zwierze tak szybko jadło. W tej chwili wygląda jeszcze jak kupka nieszczęścia. Prawie cały wyłysiał... - update 5.02.08 - Możemy w końcu powiedzieć też coś więcej na temat charakteru pieska :) Jest bardzo łagodny i radosny. Uwielbia zabawę jak każdy szczeniaczek :) I bardzo potrzebuje człowieka. Jest wielkim przylepą :) Bingo jest bardzo pro ludzki. Został odrobaczony. W tej chwili ma leczoną nużyce. Jest dosyć prosta w leczeniu , trzeba co tydzień chodzić na zastrzyki i wcierki. Nużyca nie jest zaraźliwa dla zdrowych psów. Szczeniak mieszka w tej chwili w lecznicy, ale nie może tam zostać na czas całego leczenia, bo może ono trwać około 8 tygodni. Taki energiczny szczeniak nie może tyle czasu siedzieć w klatce. Dlatego zwracamy się do Was z prośbą o pomoc w znalezieniu domu dla Bingo - chociaż tymczasowego na okres leczenia. - update 20.02.08 - Maleńki Bingo przeniesie się dziś do Domku Tymczasowego, gdzie będzie cierpliwie czekał na wymarzony dom stały... Maluszek jest nieziemskim pieszczochem. Uwielbia wtulać się w człowieka. Wielki przylepa z niego :) - update 22.02.08 - Mamy pierwsze wieści z domu tymczasowego: "Bingus rozbrykuje sie juz coraz bardziej, przestal byc taki niesmialy, biega jak szalony i nie boi sie juz wychodzic na spacer. ma swojego ulubionego piszczacego dinozaura.ma tez bardzo dobry apetyt:)wogole nie przypomina juz takiego wystraszonego maluszka jak wczoraj. Mariusz w tym tyg. nie pracuje, wiec caly dzien ma towarzystwo. cala noc przespal bez problemu. Uczymy go tez powoli czystosci ( na razie z roznym efektem;) ) Wydaje mi sie, ze jest szczesliwy:)" - update 26.02.08 - Bingo był ostatnio u wetka. Wygląda na to, że nużyca przechodzi do historii. Piesia czekają już ostatnie przymoczki na łapkach i koniec z chorobą! :) - update 9.03.08 - Tymczasowi opiekunowie pokochali Bingusia całym sercem. Rozstanie byłoby zbyt trudne i dla szczeniaka i dla tymczasowych opiekunów. Dlatego też postanowili, ze psina zostanie u nich już na stałe. :) Bądź szczęśliwy maluszku :) czwartek, 31 stycznia 2008, poddasze
TrackBack
|
|