cytat z jednego z kocich forum: Bo w schronisku, proszę Pani to jest trochę jak w domu dziecka, nosy poprzyklejane do szyby, stukot łapek i ciągłe kolejki do toalety, no i wyczekiwanie, ciągłe, że może w końcu po mnie przyszła ta Pani? Może zatrzymany na dłużej wzrok tego Pana mówi, że dziś ja opuszczę to miejsce by zasiąść na jego kolanach? I rozczarowania, kiedy widzisz sylwetki ludzi, którzy odchodzą śledzone pełnymi jeszcze nadziei oczami, odprowadzane cichymi słowami: nie zostawiaj mnie, proszę... Bo w schronisku proszę Pani, to jest trochę jak w poczekalni, jedni przychodzą, drudzy odchodzą, wszyscy z niecierpliwością oczekują, kiedy wybije TA godzina. Niby razem a jednak każdy osobno. Jedni wciąż pełni nadziei, że to już, niebawem, za chwilę inni już bez emocji, bez wiary... Ile można czekać na pociąg, który ma setki łez opóźnienia?... Mruczek ze Schroniska - koniec cytatu.
Blog > Komentarze do wpisu
Sunia Bona w DT w Warszawie - ZNALAZŁA STAŁY DOM!!!
Tuż przed Świętami udało nam się wyciągnąć ze schroniska dziesięcioletnią sunię z niedowładem tylnych kończyn. Zabraliśmy ją do weterynarza ortopedy. 
Lekarz zrobił jej zdjęcia kręgosłupa lędźwiowego. Niestety jak na razie diagnoza nie jest zbyt optymistyczna...Zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa są nieuleczalne. Można jej ewentualnie pomóc stosując terapię sterydową, ale o leczeniu zadecyduje lekarz dopiero, kiedy zobaczy wyniki badań krwi - leczenie sterydami bardzo obciąża wątrobę.
Sunia miała wczoraj (8.01.08) pobraną krew, została odpchlona i odrobaczona. Potrzebne będzie jeszcze zrobienie zdjęcia stawów biodrowych, ale na to lekarz bez badań krwi się nie zdecydował, bo te zdjęcia mógłby zrobić tylko pod narkozą, a nie chciał ryzykować nie wiedząc w jakim stanie de facto jest nasza kochana Bona.
Kupiliśmy jej wczoraj specjalną karmę.
Sunia potrzebuje ciepłego kąta, bo przy tych zmianach zwyrodnieniowych i reumatycznych pobyt na zewnątrz jej nie służy. Dodatkowo dom bez dużej ilości schodków, bo ma problemy z tylnymi łapami (w szczególności z lewą - tutaj jest pełen niedowład).
Błagamy o pomoc...
- update 19.01.08 - Bona szuka troskliwego domku na Allegro... http://www.allegro.pl/item299305256__kocieadopcje_lagodna_bona_szuka_domu_.html
- update 16.03.08 - Bona jedzie dziś do swojego nowego domku do Szczecina!!! :) Jej nowa opiekunka zapewni jej rehabilitację, pomoc medyczną, specjalistyczną karmę i przede wszystkim - kochający, dobry dom, który jest w pełni świadomy jej stanu zdrowia i rozumie jej problemy.
środa, 09 stycznia 2008, poddasze
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: